Księga gości    |    Kontakt    |    Adresy    |    Szukaj    |    Forum    |    Galeria    |    Kartki    |   
  Strona główna
  Zakon i jego historia
  Rok Jubileuszowy
  Pijarski Rok Powołaniowy 2012
  Pijarzy w Polsce
  Biblia
  Sakramenty
  Kwartalnik eSPe
  Pijarzy na świecie
  Duszpasterstwo powołań
  Modlitwa
  Szukającym drogi
  Humor
     Królowa Szkół Pobożnych
     Św. Józef Kalasancjusz
     Rok o. J. Górszczyka
     Aktualności
     Rozważania
     Akcje duszpasterskie
     Rekolekcje
     Świeccy pijarzy
     Katalog www
     Dokumenty, listy i orędzia
     Droga Krzyżowa
     Pijarzy dzieciom
     Ośrodek w Łapszach
     Pijarski kościół w ŁOWICZU
     Z PIJARSKIEGO ARCHIWUM
     Czy wiesz, że...
     Polecamy
     KONKURS na Grób Pański
     Święta Współbraci

E-mail
Hasło
 » Zapomnialem hasła
 » Załóż konto
 Tu jestes: Home :: Strona główna

Kibeho - afrykańskie Lourdes



Dwudziestopięciolecie objawień maryjnych



Afrykańskie Lourdes - tak tę małą rwandyjską wioskę nazwał arcybiskup diecezji Gikongoro, Augustyn Misago. Właśnie mija 25 lat od pierwszych w tym miejscu objawień maryjnych.

Kibeho jest jedynym miejscem pielgrzymkowym w Afryce, którego objawienia maryjne zostały uznane przez Kościół. To miejsce można porównać z Gaudelupe, Lourdes i Fatimą. Od 1934 r. w Kibeho, położonym w diecezji Gikongoro, w górskim regionie południowo-zachodniej Rwandy istnieje parafia katolicka. Miejscowość jest oddalona o ok. 160 km. Od stolicy kraju, Kigali oraz o 20 km. od granicy z Burundi.


Od 28 listopada 1981r. do 2 marca 1982r. w miejscowości Kibeho Matka Boża ukazywała się trzem dziewczynkom i wzywała świat do nawrócenia. Z biegiem lat miejsce objawień stało się znanym sanktuarium maryjnym, do którego zdążają dziesiątki tysięcy pątników.

W pewnych odstępach czasu "Matka Słowa" - jak o sobie mówiła - ukazywała się kolejno trzem dziewczynkom: 17-letniej uczennicy szkoły zakonnej, Alfonsynie Mumereke, a następnie 20-letniej Nathalie i 21-letniej Marie-Claire. Według jednych źródeł Matka Boża pokazała się jeszcze trzem innym dziewczynom, według innych - trzydziestu. Za każdym razem wzywała świat do pokuty, do nawrócenia i wieściła bliski koniec świata.

Podczas pierwszego objawienia Alfonsina idąc do szkoły spotkała piękną kobietę w białej szacie. "Nyina wa Jambo" ("Jestem matką Słowa") miała jej powiedzieć. Potem wezwała świat do nawrócenia. Powiedziała, że ludzie powinni się modlić, bo świat stoi nad przepaścią. "Matka Bolesna jest smutna", zgodnie mówiły dziewczyny. Zgodnie też mówiły, że Matka Boska roztaczała przed nimi budzące strach wizje. Podczas jednego ze spotkań mówiła o morzu krwi, o ludziach zabijających innych ludzi, o martwych ciałach, których nikt nie zanosi do grobu .

Później te wizje tłumaczono jako zapowiedź ludobójstwa w Rwandzie, do którego doszło w latach 1994/1995. W parafii Kibeho spustoszenia były ogromne. Zginęło tam 20 tys. ludzi, wśród nich Marie-Clair. Dwie inne dziewczyny przeżyły masakrę.

Od tego czasu minęły lata. Choć oficjalnie wojna się wreszcie skończyła, to jednak ciągle przemoc była na porządku dziennym. Wiadomości o objawieniach maryjnych w małym afrykańskim miasteczku obiegły świat. Sanktuarium w Kibeho zostało poświęcone w 2003 roku. Od tego czasu pielgrzymuje tam coraz to większe rzesze ludzi.
A infrastruktura sanktuarium pozostawia wiele do życzenia. Często przybywa do sanktuarium nawet 30 tys. pielgrzymów. Brakuje wody pitnej i elektryczności, brak dostatecznej ilości sanitariatów. Trzeba też pilnie wyremontować kościół, kaplicę objawień oraz dom parafialny. Przez okna wdziera się do kościoła woda, przecieka dach. W sanktuarium potrzebne jest też centrum pielgrzymkowe.

Z pomocą pragnie pospieszyć międzynarodowe dzieło "Kirche in Not/Kościół w Potrzebie". Organizacja pragnie też udzielić finansowego wsparcia pracującym w sanktuarium księżom i zakonnicom. Częściowej pomocy udzielono już w 2006 r. "Wielu z nas nie zna tego maryjnego sanktuarium w sercu Europy, głosi apel "Kirche in Not" do darczyńców. Przypomina, że "ludzie w Rwandzie przeżyli krwawe masakry podczas niedawnej wojny i teraz potrzebują naszej pomocy".

Rwanda we Wschodniej Afryce w czasach kolonialnych była pod panowaniem niemieckim, a następnie belgijskim. Od 1962 r. Rwanda jest krajem samodzielnym. Na terytorium ponad 26 tys. km. kw. żyje ok. 9 mln mieszkańców. Stolicą jest Kigali.
Konflikty między szczepami Hutu i Tutsi sięgają korzeniami jeszcze XV wieku. Co pewien czas, aż do okresu współczesnego, wybuchają krwawe konflikty między nimi. Średnia wieku mieszkańca Rwandy wynosi 40 lat, 34 proc. mieszkańców to analfabeci.

(za KAI)
««Powrót

wersja do druku    wyślij znajomemu
POZOSTALE DZIALY SERWISU:
[ Strona główna ]      [ Zakon i jego historia ]      [ Rok Jubileuszowy ]      [ Pijarski Rok Powołaniowy 2012 ]      [ Pijarzy w Polsce ]      [ Biblia ]      [ Sakramenty ]      [ Kwartalnik eSPe ]      [ Pijarzy na świecie ]      [ Duszpasterstwo powołań ]      [ Modlitwa ]      [ Szukającym drogi ]      [ Humor ]     

1999-2014 © Wszelkie prawa zastrzeżone       Copyright pijarzy.pl :: Powered by AntCms