Pijarzy pomagają w ZOLu w Jeleniej Górze

Pijarzy pomagają w ZOLu w Jeleniej Górze

W związku z sytuacją epidemiczną, Zakład Opiekuńczo-Leczniczy w Jeleniej Górze potrzebował wolontariuszy, którzy wsparliby personel medyczny. Wśród wolontariuszy nie zabrakło pijarów. O. Piotr Różański z dwoma klerykami Bartkiem i Szymonem są na oddziałach od 4 maja.

Pośród wielu ochotników znaleźli się także franciszkanie, prezentki, franciszkanki św. Rodziny, magdalenki i klerycy z WSD w Legnicy z księdzem rektorem.

Praca polega na pomocy w czynnościach pielęgnacyjnych, podawaniu posiłków i spędzaniu czasu z pacjentami, którzy z powodu kwarantanny nie mogą być odwiedzani przez rodzinę.  Praca odbywa się na dwunastogodzinnych zmianach. Plan ramowy każdego dnia jest taki sam. Dzień zaczyna się o 6.30 od... dezynfekcji rąk - relacjonuje o. Piotr. Poranki zaczynamy od pomocy w toalecie i podaniu śniadania. Pensjonariusze w ciągu dnia uczestniczą w Eucharystii i nabożeństwie majowym. Dzień kończy się w sposób podobny do poranka - posiłkiem i toaletą. Mimo wielu zadań do wykonania, na każdym oddziale panuje radosna atmosfera, z każdym dniem przybywa historii, które można bez końca opowiadać - podumowuje.

MK