Święto 3 Maja w Łowiczu

Święto 3 Maja w Łowiczu

Uchwalenie Konstytucji 3 maja to jedno z najważniejszych wydarzeń z historii Polski. Wobec groźby upadku Rzeczpospolitej Polacy podjęli próbę jej uratowania. 

Pierwsza w Europie i druga na świecie Konstytucja 3 maja miała być zbiorem reform ustrojowych państwa polskiego. 

W łowickiej pijarskiej szkole przedstawienie pt. „Przebudzenie Polaków" w reżyserii Piotra Komuńskiego i Joanny Kucharek było rekonstrukcją wydarzeń związanych z uchwaleniem Konstytucji 3 maja. — Widzowie mogli zapoznać się z okolicznościami zwołania Sejmu Wielkiego, działającymi na nim stronnictwami politycznymi oraz podjętymi przez niego pierwszymi reformami — opowiada reżyser Piotr Komuński. Główną część przedstawienia stanowiły wydarzenia ukazujące potajemne przygotowania Ustawy Rządowej i drogę jej uchwalenia 3 maja 1791 r.

W przedstawieniu wzięła udział duża grupa uczniów — ok. 50 aktorów i statystów. Główne role grali: Szymon Wielgomas jako król Stanisław August Poniatowski, Bogumił Kujawa jako Hugo Kołłątaj, Michał Zbróg jako Scipione Piattoli, Piotr Pałka jako Stanisław Małachowski, Franciszek Kaźmierczak jako Ignacy Potocki, Bartosz Kowalik jako Jan Suchorzewski oraz Oskar Dęgus i Fabian Wiśniowski jako posłowie. Narratorki — Łucja Kaczmarek, Zuzanna Chojnacka i Natalia Olejnik — nakreślały sytuację polityczną i komentowały wydarzenia odgrywane na scenie. — Nie zabrakło też recytacji wiersza w wykonaniu Olgi Kolis i Gabrieli Kotlarskiej — dodaje reżyser. Pozostałe role uczestników wydarzeń grali: Jan Kucharek, Borys Znyk, Michał Rybus i Antoni Jeziorowski. Poza tym w przedstawieniu wzięli udział statyści w roli mieszkańców Warszawy, posłów uczestniczących w obradach Sejmu Wielkiego, czy też żołnierzy pilnujących porządku podczas uchwalania Konstytucji 3 maja. Ozdobą przedstawienia były piosenki Jacka Kaczmarskiego i Marka Grechuty w wykonaniu scholi pod kierunkiem p. Natalii Kędziory. Dekoracje przygotowali uczniowie pod kierunkiem p. Anny Rzepeckiej, Joanny Kucharek i Piotra Komuńskiego.

Największe wrażenie na widzach zrobiła rekonstrukcja momentu uchwalenia Konstytucji 3 maja i wejścia wiwatującego tłumu na czele z królem Stanisławem Augustem Poniatowskim do kolegiaty (dziś katedry) pw. św. Jana Chrzciciela w Warszawie przy odgłosie bijących dzwonów kościelnych i śpiewu pieśni „Te Deum laudamus” — opowiada Piotr Komuński. — Przed wejściem do kolegiaty aktorzy znieruchomieli, tworząc „żywy obraz" i nawiązując do dzieła Jana Matejki „Konstytucja 3 maja 1791 r.". Liczna widownia nagrodziła aktorów owacjami na stojąco.

MK